wtorek, 15 czerwca 2010

Sałatki z balsamicznym sosem truskawkowym

Truskawki...Kocham je i zwasze nie mogę się ich doczekać! Tym razem postanowiłam spóbować ich w bardzo ciekawej wersji w połączeniu z octem balsamicznym. I TO JEST TO!!! Tak powstały sałatki - z wątróbką lub z kurczakiem.

Sałatka z wątróbką lub piersią kurczaka w balsamicznym sosie truskawkowym

Składniki:
200g wątróbki dorbiowej lub piersi kurczaka
30g truskawek
4 łyżki octu balsamicznego
mieszanka sałat
ogórek
krążki czerwonej cebuli
sól, pieprz, cynamon
3 łyżki cukru (lub 6 słodzików)

Sposób przygotowania:
Na patelni podsmażamy pokrojoną w kostkę wątróbkę lub pierś, posypujemy solą, pieprzem lub ulubioną przyprawą (fajne z przyprawą do kurczaka Kentucky). Zdejmujemy z patelni, odstawiamy w ciepłe miejsce. Na patelnię wsypujemy cukier i brązowimy, jeśli robimy wersję z cukrem. Jeśli nie, to krok ten pomijamy. Następnie wrzucamy 2/3 pokrojonych w ćwartki truskawek, zalewamy ocetm i redukujemy. Dodajemy usmażoną wątróbkę lub pierś, mieszamy i jeśli nie używaliśmy cukru, rozpuszczamy słodzik i dodajemy. Sałaty układamy na talerzu, na to pokrojone świeże truskawki, cebulka, ogórek i nasz aromatyczny i pyszny sos. Smacznego!

piątek, 23 kwietnia 2010

Klopsiki pieczone

Gdyby nie to tłuste mięso z Lidla, byłaby to najlepsza potrawa jaką jadłam ostatnimi czasy!

Klopsiki pieczone

Składniki:

250g mielonego mięsa z indyka
białko jaja
przyprawa do kebaba
garam masala
bazylia
oregano
czosnek
cebulka

Przygotowanie:

Mięso wymieszać z posiekaną cebulką i czosnkiem, oraz pozostałymi składnikami. Piec 20 min w 180stopniach. Polecam z jogurtem z miętą i sokiem z cytyny!

Piersi z grzybami i kapustą pekińską oraz kaszą gryczaną

Przepis znalazłam gdzieś w necie. Troszkę zmodyfikowałam. Całkiem ciekawy smak.

Piersi z grzybami i kapustą pekińską oraz kaszą gryczaną

Składniki:

150g piersi indyka
200g kapusty pekińskiej
3 łyżki kaszy gryczanej
sos sojowy
cebula
czosnek
garść suszonych grzybów
przyprawy do kurczaka
majeranek

Przygotowanie:

Grzyby umyć, namoczyć, wymoczyć. Pokroić w paski i ugotować. Wyjąć z wody, po czym ugotować w niej kaszę. Kurczaka podsmażyć z przyprawami, dodać sos sojowy, pokrojoną w paski kapustę i ugotowaną kaszę, a także grzyby i majeranek. Dusić aż kapusta zmięknie.

Zupa z mięsa mielonego po meksykańsku

Kupiłam mielone. W Lidlu. Niby sam indyk i sól a tłuste jak diabli! Ale co tam. I tak pyszne.

Zupa z mięsa mielonego po meksykańsku

Składniki:

250g mięsa mielonego z indyka
cebula
100g pieczarek
pół puszki fasoli czerwonej
3 łyżki kukurydzy konserwowej
puszka pomidorów
przyprawa do dań meksykańskich
czosnek
bazylia,
oregano
oliwa

Przygotowanie:

 Meso z posiekaną cebulą i pieczarkami podsmażyć na patelni teflonowej. Jak mięso zrobi się szare, dodać fasolę z częścią zalewy, kukurydzę, pomidory i przyprawę oraz czosnek. Dusić ok 15 min. Gotowe.

Kotlety z pangi


Kotlety z pangi

I znów panga :) Tym razem w postaci kotlecików.













Składniki:
1 filet z pangi
2 łyżki otrąb pszennych
1 białko jaja
cebula
łyżeczka garam masala
czosnek
Przygotowanie:

Filet miksujemy blenderem, mieszamy z posiekaną cebulką i resztą składników, formujemy kotlety i smażymy na teflonie z dwóch stron.
Można jeść same albo jak u mnie z sosem pomidorowym.

wtorek, 30 marca 2010

Pieczone kotleciki z ciecierzycy

Kolejna wersja wegetariańskich kotlecików. Muszę przyznać, że uwielbiam taki eksperymenty!

Kotleciki z ciecierzycy

Składniki:
puszka ciecierzycy (odsączona)
posiekana cebula
1 białko
1 łyżka bułki tartej (u mnie zmielona grahamka)
1 łyżka otrąb pszennych
przyprawa do kebaba
papryka ostra
czosnek

Przygotowanie:
Ciecierzycę miksujemy na puree, mieszamy z cebulą, czosnkiem, bułką, otrębami, białkiem i przyprawami. Na folii aluminiowej przetartej oliwą, lub na papierze do pieczenia formujemy płaskie kotleciki, pieczemy 15 minut w 180 stopniach.

poniedziałek, 8 marca 2010

Świderki z kapustą

Czyli zdrowsza wersja łazanek.

Makaron razowy z kapustą i indykiem

Składniki:

60g makaronu razowego
300g kisoznej kapusty
100g pieczarek
cebula
czosnek
100g piersi z indyka/kurczaka
majeranek
sól, pieprz
ziele angielskie
listek laurowy

Przygotowanie:

Makaron gotujemy.
Kapustę kroimy i gotujemy w niewielkiej ilości wody z zielem i listkiem. Cebulę z pieczarkami i pokrojoną w kostkę piersią dusimy na teflonie z niewielką ilością wody, dodając majeranek, sól i pieprz. Wszystko razem mieszamy i gotowe.

Wuzetka

Wreszcie upiekłam ciasto. Wyszło takie wysokie, po po upieczeniu biszkopta stwierdziłam, że krojąc go w poprzek na 2 części, zniszczę go, więc przekroiłam na pół, złożyłam i stwierdziłam, że stworzyłam potwora :)

Wuzetka

Składniki na biszkopt:
6 jajek- osobno żółtka i białka
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
2 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia


Składniki na masę śmietankową:
1 litr smietany 36%
5 łyżek cukru pudru
3 łyżki żelatyny lub 2 opakowania śmietan-fix (robiłam ze śmietan fixem)
1/2 szklanki wody (jeśli robisz z żelatyną)

Polewa:
bita śmietana w aerozolu
2 tabliczki gorzkiej czekolady
3/4 kostki masła (dałam 1/2 kostki 200-gramowej)
2 łyżki mleka

Ponadto:
łyżeczka ekstraktu cytrynowego lub sok z 1 cytryny
pół szklanki zimnej wody

Białka ubić na sztywno, pod koniec dodając cukier i nadal ubijać. Następnie dodać żółtka i jeszcze chwilę ubijać. Wymnieszać delikatnie z przesianą mąką, kakao i proszkiem do pieczenia. Wylać do wysmarowanej tłuszczem prostokątnej blachy (o wymiarach 24 na 36 cm) i piec ok. 30 minut w temperaturze 170 st. C. Ostudzić i podzielić na 2 części. Nasączyć aromatem sokiem z cytryny wymieszanym z wodą (uważając aby nie podlać zbyt duża ilością w jednym miejscu).

Żelatynę rozpuścić w ok. 1/2 szklani gorącej wody, gdy lekko ostygnie dodać do ubitej na sztywną masę śmietany, lub wersję ze śmietan-fixem przygotować zgodnie z przepisem umieszczonym na opakowaniu.

Większość gotowej masy śmietankowej wyłożyć na jedną część biszkoptu i przykryć drugim następnie cienko posmarować pozostałą masą śmietankową. Wstawić do lodówki na ok.1 godzinę.

Czekoladę połamać, dodać mleko i masło, rozpuścić w kąpieli wodnej. Rozmieszać, przestudzić i równomiernie polać wierzch ciasta.

Pokrojoną wuzetkę udekorować kleksem z bitej śmietany w sprayu, lub za pomocą szprycy z pozostawionego kremu.

Piersi z nadzieniem z serka

Bez zbędnych rozważań, przechodzę do przepisu

Piersi z nadzieniem z serka

Składniki:

kawałek (ok 150g) piersi z indyka
łyżka białego sera półtłustego
kilka zielonych oliwek
ząbek czosnku
sól
papryka ostra
bazylia oregano
cebula
pół puszki pomidorów

Przygotowanie:

W piersi robimy dziurę, w którą wkładamy roztarty ser z oliwkami, czosnkiem, ziołami i solą. W garnuszku zagotowujemy trochę wody, podduszamy pokrojoną cebulę z solą i papryką, wlewamy pomidory, wkładamy pierś nadzieniem do góry i dusimy ok 15 minut.

Bułki hamburgerowe

Żyję i gotuję, jeno sprawiliśmy sobie psa i dopiero teraz ogarniam zajmowanie się nim i życie prywatne:) Pies to Cocker Spaniel Amerykański, jutro kończy 8 tygodni i nazywa się Snoopy, oraz jest nieznośnym sikaczem. Ale jest też spełnieniem moich marzeń o własnym psiaku, dlatego nie narzekam :)
Ale przechodząc do gotowania. Na pierwszy ogień wrzucam bułki hamburgerowe, które zaszczytnie mój narzeczony woli od kupnych kajzerek, a które bezcześci najtańszymi kotletami do hamburgerów z tesco :) Ale, co kto lubi :)

Bułki hamburgerowe

Składniki:

trochę ponad 4 szklanki mąki
2 łyżeczki drożdży instant
1,5 szklanki ciepłego mleka
1,5 łyżeczki soli
3 łyżki cukru
1 żółtko
1/4 szklanki masła   (rozpuszczonego lub bardzo miękkiego)

Przygotowanie:

Pierwszy krok, to zrobienie tzw. sponge:
2,5 szklanki mąki
2 łyżeczki drożdży instant
1,5 szklanki ciepłego mleka

Mieszamy 2,5 szklanki mąki, drożdże i mleko w misce, przykrywamy ściereczką i odstawiamy pod przykryciem na 45-60 minut.

Potem, dodajemy kolejno:
1 2/3 szklanki mąki
sól
cukier
żółtko
masło

Wyrabiamy ok.6-8 minut aż utworzy się kula ciasta. Ciasto jest dość luźne. Odstawiamy do wyrośnięcia na 1-1,5 godziny aż podwoi objętość. Przepis podaje by podzielić na 12 części, ja robię z podanej ilości składników 8 bułek. Tak więc ciasto dzielimy na 8-12 części, formujemy kulki, spłaszczamy i  kładziemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub folią aluminiową. Każdą bułeczkę smarujemy letnią wodą i posypujemy sezamem po czym odstawiamy do wyrośnięcia na 50-80 minut aż powiększą się dwukrotnie.
Pieczemy ok.15 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.Studzimy na kratce.

piątek, 19 lutego 2010

Mintaj w curry z soczewicy

Kupiłam garam masalę i kombinuję jak koń pod górę, bo strasznie smakują mi dania z jej wykorzystaniem. Dziś na obiad zrobiłam improwizowane

Curry z soczewicy z rybą

Składniki:
filet z ryby (u mnie mintaj)
sok z cytryny
curry
garam masala
cynamon
sól
chili
mąka kukurydziana
sos sojowy
marchewka
duża cebula
kilka pieczarek
czosnek
pół puszki pomidorów
100g jogurtu naturalnego
łyżeczka cukru
słodka papryka
olej
50g czerwonej soczewicy
ew. zioła

Przygotowanie

Na patelni rozgrzałam łyżeczkę oliwy, wrzuciłam pokrojoną w półtalarki cebulę i marchewkę w krążki. Podlałam wodą, sosem sojowym, curry, chili i cynamonem i dusiłam kilka minut. Następnie dorzuciłam pieczarki pokrojone w plasterki i czosnek posiekany. Dusiłam ok 10 min, w tym samym czasie gotując soczewicę. Na patelnię dodałam pomidory i rybę wcześniej pokrojoną w kostkę, zamarynowaną w soku cytrynowym i posypaną mąką kukurydzianą. Po 5 minutach doprawiłam cukrem i słodką papryką i ziołami (bazylia i oregano), dodałam ugotowaną i odcedzoną soczewicę. Gdy składniki się połączyły, wyłączyłam gaz i wymieszałam z jogurtem. Efekt bardzo w moim stylu.:)

wtorek, 16 lutego 2010

Chałka

Mój mężczyzna już od kilku dni wspominał o tym, że zjadłby chałkę. Nie składało się jednak tak, by sobie ją zakupił. Co więc robi padnięta "żonka" która spędziła pół dnia na mieleniu ziaren kawy w przegrzewającym się młynku celem liofilizacji do pracy magisterskiej? Przypomina sobie o połowie paczki drożdży i 2 jajkach pozostałych w lodówce i o godzinie 20 piecze pyszną rumianą chałkę z kruszonką na śniadanko. Teraz się już chyba nie rozmyśli czy się ze mną hajtać ;)

Chałka

Składniki:

550g mąki tortowej
40 g świeżych drożdży
4 łyżki cukru
łyżeczka soli
0,5 szklanki mleka
1 duże jajko i 1 żółtko
2 łyżki masła
5 łyżek wody
 na kruszonkę: palcami rozrobić 2 łyżki mąki, łyżkę cukru i łyżkę masła

Przygotowanie:
Drożdże skruszyć do litrowego naczynie, rozetrzeć z 1 łyżką cukru, wlać ciepłe (ale nie gorące!!!) mleko i wymieszać z 3 łyżkami mąki. Odstawić na ok 20 min do wyrośnięcia zaczynu.
Mąkę przesiać do misy, zrobić dołek , w który wlać wyrośnięty rozczyn, jajko rozmącone z 3 łyżkami cukru, sól, rozpuszczone ciepłe masło i wodę, po czym zagnieść. Ja musiałam dodać jeszcze trochę wody, bo ciasto było za twarde. Ugniatanie kontynuować aż pojawią się pęcherzyki powietrza a po dupsku popłynie pot (żart :) Tak mawiała pewna znajoma mamy, nota bene świetna kucharka). Odstawić przykryte ściereczką w ciepłe miejsce na ok godzinę, aż podwoi swoją objętość. Po tym czasie odgazować ciasto waląc w nie pięścią i jeszcze raz zagnieść. Podzielić na 2 części, uformować równej długości wałki grubości ok 5 cm. Skleić je w jednym końcu, zapleść zwykły warkocz i zlepić na końcu. Końce podwinąć po spód, chałkę przenieść na wysmarowaną tłuszczem blachę i odstawić jeszcze na 20 min do wyrośnięcia. Rozgrzać piekarnik do 180 stopni, chałkę posmarować żółtkiem po wierzchu, posypać kruszonką i piec 20-30 min.

sobota, 13 lutego 2010

Omlet ze szpinakiem

Nie wiem co się stało z moją Operą, ale nie mogę dodawać zdjęć. Korzystam z Explorera, aczkolwiek nie lubię :/
Ale do rzeczy. Wczorajszy dzień był totalnie zakręcony. Rano jak zwykle trening, a potem, ponieważ zostały mi białka ze smażenia pączków, zaserwowałam sobie mega wypasiony i wysokobiałkowy omlet, który jednocześnie miał być niskokaloryczny, ponieważ wieczorem czekało mnie małe balowanko. Ale przedtem, byłam u bierzmowania. Tak, tak. Wstyd się przyznać, ale sakrament ten miałam w plecy, bo gdy była ku temu sposobność, mnie nie chciało się wkuwać katechizmu. A że teraz chcemy wziąć ślub kościelny, bez bierzmowania ani rusz. Ale już załatwoine i z głowy. Po mszy, która była dla mnie totalnym kosmosem z tym unoszeniem rąk przez kapłanów (nie należę do osób przesadnie religijnych delkatnie mówiąc), namaszczeniu czoła przez samego arcybiskupa Władysława Ziółka i przyjęciu imienia Kinga, udaliśmy się w pokoju duszy na spotkanie ze znajomymi. I od tego czasu moje dietetyczne menu zamieniło się w totalną masarę :) Najpierw wyżarłam Lubeu brzegi od pizzy, potem polał się alkohol, a o 1 w nocy, po drodze do domu zostałam zabrana na kebaba. No, ale dietettyczny, wypasiony omlecik został uwieczniony i przykładnie podaję na niego przepis :)

Omlet białkowy ze szpinakiem i piersią indyka

Składniki:
3 białka + 1 całe jajo
pełna łycha mąki pełne ziarno
3 łyżki wody
ciut proszku do pieczenia
sól
opakowanie szpinaku w śmietanie marki Lidl
100g piersi z indyka
przyprawa Gyros
sos sojowy
zioła
czosnek

Przygotowanie:
Pierś zamarynowałam w sosie sojowym, przyprawie i ziołach, ugotowałam 20 min na parze. Szpinak rozmroziłam w garnku i dodałam pokrojoną pierś, czosnek i sól. Białka ubiłam na sztywną pianę, żółtko wymieszałam z mąką, proszkiem do pieczenia i wodą, a na koniec partiami z pianą z białek. Rozgrzałam teflonową patelnię posmarowaną oliwą i wylałam masę jajową. Przykryłam pokrywką i gdy omlet zrumienił się od spodu, zsunęłam go na talerz i obróciłam przechylając talerz na patelnię. Dosmażyłam z drugiej strony na rumiano. Omlet wyłożyłam na talerz, nałożyłam szpinak z mięsem. Zjadłam z sałatką z pomidora i cebuli.